Kwaśna mina laboranta

Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny, jak zapewniają słowa piosenki sprzed lat, ale czy na pewno? Laboranci z czwartej klasy wzięli tym razem pod lupę: musującą witaminę C, sok ze świeżo wyciśniętej cytryny, pomarańczy i jabłka oraz sok z kartonika. W czym wykryli najwięcej witaminy? To pozostaje ich słodką – przepraszam: kwaśną tajemnicą.

Rodzice jak zwykle spisali się na medal, dzielnie asystując i fotorelacjonując, dziękujemy!