Trudno w to uwierzyć, ale pierwszy miesiąc tego roku szkolnego już za nami. Możliwe, że minął nam tak szybko, bo nie marnowaliśmy ani chwili! Niemal codziennie działo się coś ważnego i ciekawego.
Gdy tylko wystartowaliśmy z nauką, w poszczególnych klasach omówiliśmy zasady aktualnie obowiązujące w szkole i sposoby organizacji wspólnej pracy. Aby mimo wszystko nie tracić nic z uroków kończącego się lata, niektóre lekcje organizowaliśmy na świeżym powietrzu, jak na przykład angielski, na który trzeciaki wybrały się do przyszkolnego lasku.


Piątoklasiści pojechali do parku linowego, gdzie wykazali się godną podziwu sprawnością i wzmocnili mięśnie przed nieco mniej aktywnymi miesiącami jesieni.
Z kolei siódmo- i ósmoklasiści realizujący projekt upamiętniający wydarzenia Radomskiego Czerwca 1976 odwiedzili państwa Urszulę Sikorską-Kelus (Kubę) i Jana Kelusa, autora słynnej „Ballady o szosie E7”, w ich domu w Miętkich na Mazurach. Szukali tam odpowiedzi na pytania będące jednocześnie tytułem projektu: „Gdzie wtedy byłeś? Gdzie bylibyśmy teraz?”.


Niedługo potem już same ósmaki zamieszkały w Chatce Zagajdzie, bijąc tym samym swoisty rekord: dwie wycieczki w czasie dwóch pierwszych tygodni szkoły! Można im pozazdrościć, ale nie zapominajmy, że poza czerpaniem z uroków chatki i okolic, młodzież czerpała też z notatek i podręczników, bo poza integracją jest to nieodzowny element tych klasowych wyjazdów.
Gdy starsi uczniowie byli zajęci swoimi sprawami w terenie, ich najmłodsi koledzy na miejscu w Mysiadle zdobywali niezbędną wiedzę nt. bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przeszli szkolenie teoretyczne oraz praktyczne, wykazując się wielkim zaangażowaniem i wzorowym rozumieniem zasad.


Wcześniej niż zazwyczaj, bo już 18 września, spotkaliśmy się na naszym tradycyjnym ziemniaczanym święcie połączonym ze ślubowaniem pierwszaków. Ciągle pełni energii po wakacjach, ubrani w dresy, oddawaliśmy się sportowej rywalizacji w grach podwórkowych. Jak zwykle nie zabrakło ogniska z pieczonymi kiełbaskami, kącika kawowego i stołu pełnego smakowitych przekąsek.
Wystartowaliśmy także z naszą coroczną, tradycyjną akcją czytankową. Począwszy od września, w każdy piątek rano, klasy młodsze spotykają się na czytankach na dobry początek dnia. Pierwszą książeczką z tego cyklu jest „Nie daj się Pinku”, a przy okazji jej lektury poruszamy ważne tematy, takie jak hejt i dbanie o siebie.


23 września przyszła kalendarzowa jesień, więc druga klasa podczas lekcji wystawiła przedstawienie o Pani Jesieni, która poprosiła fryzjera o rudą fryzurę. Utalentowany zespół sam przygotował scenografię i rekwizyty, a potem w mgnieniu oka nauczył się na pamięć wszystkich ról. Wielkie brawa!
A już zupełnie na koniec mijającego września klasa pierwsza przesadziła… kwiatki do nowych doniczek. Żeby miały w nich wygodnie i rosły zdrowo, ciesząc nasze oczy soczystą zielenią, gdy za oknami opadną już wszystkie liście i gdy nadejdzie jesienna szaruga. Bez względu na pogodę, my oczywiście nie przestaniemy wymyślać, tworzyć i działać, więc niebawem możecie się spodziewać nowych relacji!

