Po hiszpańsku mówić warto!

We wtorek klasa trzecia, zgodnie ze swoją tradycją, wybrała się na czerwcową wycieczkę do lasu. Na rowerach!

Z drobną pomocą Kolei Mazowieckich przedostaliśmy się do Zalesia Górnego, z którego pan Konrad (tata Krzysia) poprowadził rowerową klasę po Lasach Chojnowskich. Peleton zamykał pan Jurek (tata Marlenki). Po około czterdziestominutowej przejażdżce z pięknymi widokami, dojechaliśmy do Zimnych Dołów. Tam czekała nas uczta przy ognisku, po której każdy mógł odpocząć na różny sposób.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Część z nas leniuchowało na kocu, inni grali w piłkę lub freezbee, a jeszcze inni grali w grę planszową z panią Agą i panią Kasią. Śpiewaliśmy również przy akompaniamencie pana Bartka. Przed drogą powrotną przejechaliśmy jeszcze kaaaaawał lasu. Możemy się z dumą pochwalić, że daliśmy radę! Pięknie dziękujemy panu Konradowi za przygotowanie trasy oraz panu Jurkowi za zabezpieczanie tyłów!

A to piosenka, która ma szansę stać się przebojem tych wakacji!:)

Dodaj komentarz