Historia pewnej śniadaniówki

W naszym przyszkolnym lasku jest takie jedno drzewo. A na tym drzewie, wysoko, wysoko, jest sobie karmnik. I w tym to właśnie karmniku, kilka dni temu, bystre oko pana Jacka wypatrzyło COŚ. Coś jakby śniadaniówkę. Bardziej dziecięcą niż ptasią.

Nie takie wysokości pokonywał nasz pan Jacek. Nim się więc obejrzeliśmy, był już na górze ze zdobyczą w ręku. Kiedy do nas zszedł i komisyjnie zajrzeliśmy do środka, oniemieliśmy ze zdumienia! W środku, niczym w butelce rozbitka, znajdował się list następującej treści:

„PAMIĄTKA PO KLASIE 8
Rok szkolny 2018/2019
Dzień 18 czerwca 2019
Jeśli ktoś to czyta pozdrawiamy!
Kochamy Was!
Klasa 8”

Kochani absolwenci 2019 – my Was też!

20191009_120826

 

Dodaj komentarz